Trauma świątecznych spotkań…

Trauma świątecznych spotkań…

Nawet jeśli dla wielu z nas Boże Narodzenie to ekscytujący czas, może być również bardzo stresujący i narażać na niepotrzebny stres. Zwykle spędzamy święta w dobrym nastroju z rodziną i bliskimi. Niekiedy wiemy już, że jakoś musimy „TO przetrwać” odpowiednio przygotowując się na „radzenie sobie z rodziną”, zwłaszcza kiedy co roku podczas wspólnej kolacji napięcie rośnie, a my znów wysłuchujemy tych samych historii o naszym dzieciństwie, kąśliwych uwag teściów czy anegdot zgryźliwej cioci.

Boże Narodzenie może przynosić równie dużo ciepła, co napięcia międzypokoleniowego. Ten czas to mieszanka euforii oczekiwania na święta i nerwowego napięcia tuż przed Wigilią. Zakupy, wybór prezentów i pakowanie niespodzianek nie są obecnie tak trudne, jak relacje w rodzinie. Wielopokoleniowy kogel-mogel przy jednym stole, wielogodzinne rozmowy z rodziną, nierzadko widywaną sporadycznie, może wzniecić stare emocje, otworzyć rany nim jeszcze przekroczycie próg domostwa.

Zwykle obiecujemy sobie, że tym razem się nie zdenerwujemy i ćwiczymy role przygotowując się na epitety krewnych. Nie zawsze nam wychodzi, gdyż scenariuszy rozmów, jak i aktorów jest wielu, zatem wystarczy jedna iskra, a to już krok do… awantury.

Jeśli ten opis sytuacji rodzinnej brzmi znajomo, to nie jesteś sam. To jedne z najczęstszych schematów relacji w świątecznym okresie. Jest kilka technik, które pomogą utrzymać stabilizację emocjonalną, zachować spokój i cieszyć się nieposkromioną radością tych świąt.

1. Niech przy stole mieszają się nasze emocje

Możesz kochać swoją rodzinę i nadal uważać spotkania z nią za dość wyczerpujące. Radość i dyskomfort mogą współistnieć – nie muszą się jednak wykluczać. Boże Narodzenie nie musi być jednoznaczne, aby mieć znaczenie wyjątkowości, a fakt, że jest mieszanką różnych skrajnych emocji, nie oznacza, że coś robimy źle.

2. Zwracaj uwagę, kiedy wracasz do „starych ról”

Pomimo bycia samodzielnym przyjazd do domu rodziców może sprawić, że poczujesz się znów jak nastolatek. Wtedy wchodzimy w znaną nam rolę: Zosi-samosi, syna marnotrawnego, czarnej owcy, osoby, na którą zwalają winę. Pomyślisz: „ach, znowu się zaczyna”. Kiedy zauważysz przyklejane ci „łatki”, spróbuj podejść do sytuacji z uśmiechem i rozczuleniem. Jeśli uświadomisz sobie, że tak właśnie rodziny traktują nas wszystkich, wrócisz do dorosłej wersji siebie, nawet jeśli tylko w niewielkim stopniu.

3. Kiedy komentarze bliskich są dotkliwe, zareaguj spokojnie

Niektórzy bliscy krytykują bez złych intencji, nie mając na celu nas zranić. Są tacy adwersarze, którzy doskonale wiedzą, jak dotknąć nasz czuły punkt. Na pewno, nie powinniśmy na to się godzić. Reakcja na przykre słowa, taka jak „przepraszam, ale mnie to zabolało” może wystarczyć, aby zasygnalizować rozmówcy przekroczenie granicy naszej tolerancji. Nawet jeśli są to członkowie rodziny mamy prawo zadecydować, jak długo spędzamy z nimi czasu zwłaszcza, kiedy czujemy się wyczerpani i zniechęceni przykrą konwersacją. To od ciebie zależy, kto jest w twoim gronie bliskich, a kto już nie.

4. Radź sobie z przytłaczającymi emocjami

Podczas świąt ciągłe jedzenie, wyczerpujące rozmowy, wielogodzinne „włączenie w relacje rodzinne” może sprawić, że każdy jest nadmiernie pobudzony. Warto wprowadzić małe przerwy w świętowaniu. Zaproponować spacer, wyjście z psem, wyrzucenie śmieci etc. Choćby na parę minut wyjść z domu. Chwila izolacji od grupy rozmówców, kiedy nikt niczego od ciebie nie potrzebuje, przywróci układ nerwowy do równowagi.

5. Szanuj to, czego brakuje ale ciesz się chwilą

W okresie świąt Bożego Narodzenia odczuwamy smutek, z powodu bliskich, których już nie ma, jak i życia rodzinnego, o jakim marzyliśmy, ale którego nigdy nie mieliśmy. Możemy wspominać, tęsknić za czymś, co nie jest możliwe lub mieć żal o to, czego nie otrzymaliśmy od rodziców. Ale kiedy tylko możesz, skup się na tym, co jest teraz – na drobnych momentach, ludziach lub odrobinach życzliwości, które nadal mają znaczenie. Zawsze jest coś, za czym tęsknisz, a co już minęło. Spróbuj poczuć cichą wdzięczność za to, że jesteś tu i teraz, nawet z powodu smutku za kimś lub czymś czego nie ma.

6. Pamiętaj, że nie ma rodzin idealnych

Nie ma rodziny bez kłopotów. Łatwo sobie wyobrazić, że wszyscy inni mają idealne święta. W rzeczywistości każda rodzina to mieszanka miłości, nudy, napięcia i frustracji. Żaden stół w domu rodzinnym nie jest tak idealny i piękny, jak wygląda na zdjęciach w żurnalach. Niech Twoje Boże Narodzenie będzie tym, czym jest – zwyczajnym, niedoskonałym i po prostu ludzkim.

7. Rozmawiaj o pieniądzach w sposób przejrzysty

Wydatki są jednym z najczęstszych źródeł stresu związanego ze świętami Bożego Narodzenia. Jeśli chodzi o wspólne wydatki lub decyzje finansowe, nie zakładaj z góry, jakie są życzenia i oczekiwania innych osób. Jasno przedstaw swoje poglądy, a następnie poinformuj o nich wszystkich z wyprzedzeniem – dotyczy to prezentów, jedzenia, podróży, słowem – wszystkiego! Nie ma nic złego w tym, że macie różne opinie na temat tego, na co i ile wyda pieniądze. Ludzie po prostu są różni w tej opinii. Ważne jest, aby nie zakładać, że wszyscy myślą tak samo i znaleźć sposób na osiągnięcie porozumienia lub kompromisu. Lepiej jasno określić zasady wydatków świątecznych, niż później mieć urazę przy wigilijnym stole.

8. Wybierz to, co ci wystarczy na tę chwilę

Nie musisz dążyć do perfekcji ani zadowalać wszystkich. Wystarczy Boże Narodzenie, które wydaje się możliwe do ogarnięcia i prawdziwe – nie idealne, ale Twoje. Zawsze tak było. Przeżyłeś święta nie raz i nie dwa! Boże Narodzenie często ujawnia wszystko, co tkwi w nas głęboko – miłość, żal, tęsknotę i nadzieję. Jeśli wydaje się ono gorączkowe, to dlatego, że takie właśnie jest. Postaraj się w tym roku potraktować siebie łagodnie i dostrzegać chwile, które dają ukojenie myśli, nawet jeśli są krótkie. Często wystarczają, aby nas przejść przez święta z rodziną ze spokojem.

Choć w świąteczny czas nikt nie powinien być sam, to jeśli nawet spędzasz Boże Narodzenie samotnie, weź udział w wydarzeniach świątecznych, zgłoś się na wolontariat i ciesz się ulubionymi tradycjami. Dodatkowo, przetrwaj imprezę firmową, zachowując profesjonalne, ale zabawne podejście. Na koniec zadbaj o siebie, tworząc własny świąteczny zestaw przetrwania sam na sam.

Drodzy Pacjenci, 
Wejdźmy radośnie w ten świąteczny czas z mnóstwem dni wolnych od trosk, pełni spokoju, równowagi i zdrowia. Niech nadchodzące dni i Nowy Rok wypełnią się spełnionymi postanowieniami, a nowe rozdziały w życiu uwieńczą się sukcesami! 
 
Gabinet Psychotraumatologiczny
dr Izabella Szum