Życie to księga. Czerp z niej co pozytywne, a traumatyczne.
Dużo czytam. Ale życie pisze coraz to nowe scenariusze. To jest potęga mądrości i wiedzy. Nie zaglądam do starych rozdziałów. Je już „przerobiłam”. Otwieram nowe. To, co było, niech będzie jedynie doświadczeniem, które pomoże mi wyciągnąć właściwe wnioski na kolejne dni.
Życie to księga. Czerp z niej co pozytywne, a traumatyczne. przeczytaj więcej »


